SHIMODA EXPLORE 60 – Plecak fotograficzny

2019-08-02
SHIMODA EXPLORE 60 – Plecak fotograficzny

TYTUŁEM WSTĘPU

 

Zacznę przewrotnie … ten plecak nie jest dla każdego!

 

Jego cech i właściwości nie doceni osoba, która fotografuje okazjonalnie na spacerze po lesie czy też na mieście. Nie będzie on również zbyt przydatny osobom, które chcą przetransportować sprzęt z domu do studia tudzież na szybkie zlecenia za miastem.

 

Seria plecaków Shimoda Explore przeznaczona jest dla kogoś kto spędza dużo czasu na świeżym powietrzu. Kogoś kto planuje całodniowe wypady w teren, kilometrowe wędrówki ze sprzętem na plecach więc na pewno będą nim zainteresowani fotografowie krajobrazu, przyrody i ludzie aktywni sportowo (wspinaczka, skiturowcy itp.). Plecaki te zostały zaprojektowane i stworzone z myślą o takich właśnie osobach. A zaprojektował je były projektanta F-Stop Gear – Iana Millar przy współpracy z wieloma znanymi postaciami w świecie fotografii jak Michael Shainblum czy Colby Brown.

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się czym wyróżnia się ten plecak na tle innych dostępnych na rynku – zapraszam do lektury.

 

Shimoda Explore 60 - test / recenzja - Bawaria - fot. Patryk Sarka

 

BUDOWA I KOMFORT NOSZENIA

 

Fotografuję od wielu lat i w ciągu tego czasu używałem kilku plecaków fotograficznych. Praktycznie każdy z nich spełniał swoje podstawowe zadanie – transportowanie sprzętu fotograficznego. Niemniej jednak zawsze mi czegoś w nich brakowało, a kilka godzin w terenie ze sprzętem na plecach ważącym nieraz prawie 30 kg kończyło się zazwyczaj bólem pleców i ramion.

 

Do dzisiaj wspominam swój plecak turystyczny nieistniejącej już polskiej marki Alpinus. Szerokie pasy naramienne z możliwością regulacji, aluminiowa rama dzięki której cała konstrukcja była sztywna i pozwalała przenosić spore ciężary. Nie bez znaczenia był też szeroki pas biodrowy podnoszący komfort noszenia czy paski na wysokości klatki piersiowej. Był to plecak wyjątkowo komfortowy! Można było z nim iść i iść, a człowiek z radością przemierzał kolejny szlak.

 

Taka jest właśnie Shimoda Explore !

 

System nośny tego plecaka jest wręcz znakomity. Zakładasz go, zapinasz i masz wrażenie jakby Cię otulał. Stawał się jednością. Jest to niewątpliwie największa jego zaleta. Przyznam szczerze, że nie spotkałem się wcześniej z takimi rozwiązaniami w plecakach fotograficznych.

Shimoda Explore 60 - test/recenzja - plecak

 

Paski nośne (naramienne) można zamocować w aż 4 pozycjach (S, M, L, XL) w zależności od wzrostu czy też preferencji. Znajdują się na nich pętelki na akcesoria i dodatkowe kieszenie. Na jednym znajdziemy wygodną kieszeń na telefon (aczkolwiek swobodnie pomieści jedynie mniejsze modele), którą z powodzeniem możemy używać do przechowywania rzeczy ważnych (zapinana jest na wodoodporny zamek) lub przekąsek. Na drugim z kolei znajduje się elastyczna kieszeń, która z założenia ma służyć jako transporter na butelkę wody, ale można ją wykorzystać w sposób dowolny.

Shimoda Explore - system nośny

Shimoda Explore - pasy

 

Pas biodrowy jest gruby, wygodny i regulowany za pomocą paska. Znajdują się na nim elastyczne kieszonki na śmieci oraz pętle. Całość systemu nośnego dopełnia pasek na wysokości klatki piersiowej gdzie w jednej z klamer umieszczono … gwizdek, który może nam się przydać w sytuacji awaryjnej w celu wezwania pomocy lub określenia swojej pozycji.
Klamry we wszystkich paskach można spokojnie i bezproblemowo obsługiwać nawet w grubych rękawicach.

 

Wewnątrz plecaka zamontowany jest aluminiowy stelaż, który nadaje mu sztywności oraz kształtu i pozwala dobrze wykonywać pracę systemowi nośnemu. Wszystko to powoduje, że nosi się go wygodnie i komfortowo, a rozkład ciężaru jest optymalny co redukuje zmęczenie i bóle pleców/ramion.

 

Producenci plecaka projektując świetny system nośny nie zapomnieli również o innych istotnych kwestiach dotyczących chociażby przenoszenia plecaka. Wszystkie Shimoda Explore posiadają 2 uchwyty: na górze (tradycyjnie) i z boku (co się świetnie sprawdza podczas wnoszenia plecaka po schodach lub chociażby w samolocie).

Shimoda Explore - uchwyty

 

Materiały użyte do produkcji plecaka są bardzo dobrej jakości, na tyle dobre że już sam dotyk buduje zaufanie do tej konstrukcji. Nie wiem dokładnie co to za materiał, ale miałem okazję testować plecak w ciężkich warunkach zimowych jak również typowo jesiennych (deszcz) i nigdy nie przemókł. Wnętrze plecaka zawsze było suche i to bez użycia dodatkowych pokrowców. Przeszycia i mocowanie pasków, wodoodporne zamki YKK ze skórzanymi troczkami – wszystko sprawia wrażenie solidnych a ich używanie podczas testów nigdy nie sprawiało problemów.

Shimoda Explore 60 - materiał

 

System nośny jest niezwykle istotny gdyż stanowi on „podstawę” dla funkcji, które spełniać musi plecak fotograficzny.

 

Projektanci Shimoda Design postawili na rozwiązanie modułowe, w skład którego oprócz plecaka wchodzą dedykowane wkłady (tzw. core units). Wkłady zbudowane są z twardej i sztywnej pianki oraz pokryte warstwą delikatnego materiału, który spełnia funkcje ochronne. Na chwilę obecną mamy do wyboru 2 rozmiary wkładów: średni i mały. W komplecie z nimi dostajemy system przegródek oraz pokrowce (co jest ciekawym i bardzo praktycznym rozwiązaniem). Maksymalnie plecak mieści 4 małe wkłady lub średni i 2 małe.

 

Modułowy system daje użytkownikowi swobodę w „wypełnianiu” plecaka zawartością wedle potrzeb. Osobiście zdecydowałem się na konfigurację uniwersalną czyli zastosowanie średniego i małego wkładu (na zdjęciu poniżej).

Shimoda Explore 60 - recenzja - wkłady i akcesoria

Przegródki są zbudowane tak, aby można je było swobodnie przepinać i konfigurować, a po zamocowaniu mocno trzymają się w zadanym miejscu. Dzięki ich uniwersalności byłem w stanie „stworzyć” w małym wkładzie dedykowany system do transportu holdera wraz z zestawem filtrów jak również dopasować średni wkład, aby pomieścił bezpiecznie całą resztę sprzętu foto. Świetna sprawa!

 

Poniżej prezentuję zdjęcia plecaka w gotowości bojowej (około 25 kg licząc statyw, którego brak na zdjęciu).

Shimoda Explore 60 - plecak tył

 

Jeśli jesteście zainteresowani praktyczną pojemnością plecaka zamieszczam również poglądowe zdjęcie tego co łącznie mieści się bez najmniejszego problemu zarówno w wersji 40 jak i 60 z tą różnicą, że w 60 zostaje nam jeszcze sporo wolnej przestrzeni do zagospodarowania.

Shimoda Explore 40/60 - praktyczna pojemność

 

Przy okazji wspomnę dlaczego wybrałem właśnie wersję 60 (w ofercie Shimoda znajdziecie również plecaki 30 i 40 litrów w dwóch odmianach kolorystycznych). Otóż różnica między modelem 40 a 60 to de facto tylko 5 litrów pojemności … z możliwością powiększenia tej różnicy do 20 litrów! W poprzednich plecakach zawsze brakowało mi przestrzeni na poza fotograficzne rzeczy takie jak zapasowa kurtka, sprzęt biwakowy, rękawiczki itp. Wersja 60 daje mi większy potencjał i możliwości gdy wybieram się na dalsze wyprawy, a gdy nie potrzebuję tyle przestrzeni zawsze można ją skompresować do około 45 litrów. Skompresowaną wersję zabieram również na pokład samolotu jako bagaż podręczny i jak do tej pory nie miałem żadnych problemów z tym związanych (testowane w WizzAir i RyanAir *). Zdjęcia porównujące wersję 40 i 60 (skompresowane i nie) znajdziecie na końcu artykułu.

 

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wkłady są wyjmowane z plecaka wraz z zawartością dzięki czemu możemy szybko wyczyścić jego wnętrze czy też bardzo szybko przenieść sprzęt do innego plecaka lub torby **. Po usunięciu wkładów plecak zajmuje niewiele i można go bezproblemowo przechowywać w zupełnie innym miejscu niż sprzęt fotograficzny.

 

FUNKCJE DODATKOWE

 

Nazwa EXPLORE nie wzięła się znikąd … Plecak oprócz możliwości przenoszenia sprzętu fotograficznego zapewnia o wiele więcej ! Jedną z ciekawostek jest przystosowanie do przenoszenia waterbaga, który możemy umieścić w przedniej kieszeni, a rurki wyprowadzić dedykowanymi otworami bliżej ust. Dzięki systemowi pasków, paseczków, troków, komór i kieszeni istnieje możliwość transportu chociażby nart, zestawu lawinowego, dodatkowego sprzętu turystycznego (namiot, karimata) … Osobiście uważam, że prędzej ograniczymy ilość rzeczy z powodu wagi niż z powodu ograniczeń plecaka ;)

 

Wracając do funkcji typowo fotograficznych … a mianowicie transportowanie statywuShimoda daje praktycznie nieograniczone możliwości. Możemy przymocować go z boku, z tyłu, za pomocą załączonych pasków również na dole plecaka. Jednakże tu warto wspomnieć o świetnym rozwiązaniu, które mi osobiście bardzo przypadło do gustu – wbudowanej torbie na statyw. Torba, gdy nie jest używana, schowana jest w skorupie plecaka. W każdej chwili możemy rozpiąć zamek i wyciągnąć ją na zewnątrz. Dodatkowo jest ona całkowicie wyjmowana i może służyć jako awaryjny pokrowiec chociażby na aparat z teleobiektywem. Brawo!

Shimoda Explore 60 - transport statywu

 

SPECYFIKACJA PLECAKA W PIGUŁCE

PODSUMOWANIE I WNIOSKI

 

Shimoda Explore 60 to świetny plecak dla aktywnego fotografa.

 

Pojemny, komfortowy, bardzo dobrze wykonany przy użyciu mocnych materiałów, z dobrą odpornością na warunki atmosferyczne i niezliczoną ilością opcji mocowania dodatkowego wyposażenia. Sprzęt który łączy cechy porządnego plecaka turystycznego z plecakiem fotograficznym dzięki fantastycznemu systemowi nośnemu.

 

Mam wrażenie, że czekałem właśnie na niego i po kilku miesiącach testów można powiedzieć, że to odczucie się wzmocniło!

 

Osobiście POLECAM. Dla mnie idealny!

 

Shimoda Explore 60 - test/recenzja- Lofoty

Shimoda Explore 60 - test/recenzja - Pilsko

Shimoda Explore 60 - test/recenzja - Tatry - fot. Jeremiasz Gądek

Shimoda Explore 60 - test/recenzja - Lofoty

 

WIZUALNE PORÓWNANIE MODELI – 60 VS 40

 

Maksymalnie wypełnione

Shimoda Explore 60 vs 40 - porównanie

 

Wersje skompresowane

Shimoda Explore 60 vs 40 - porównanie skompresowanych

 

* – rozmiary Explore 60 przekraczają dozwolone wymiary bagażu podręcznego
** – wkłady kompatybilne są z innymi plecakami oraz z torbą na kółkach Shimoda.